Testy na ojcostwo jako wykrywacze zdrady

0
107

Coraz bardziej powszechne, ale zarazem popularne staja się testy na ojcostwo. Testy DNA to czasem, bowiem jedyna forma poznania prawdy. Obserwując życie i zachodzące w nim sytuacje, często okazuje się, że ludzkie słowo nie zawsze jest szczere i wiarygodne. Często, bowiem ludzi kłamią przeciwieństwie calu osiągnięcia różnych, tylko im wiadomych celów. W przeciwieństwie do ludzi i ich natury, testy DNA zawsze mówią prawdę i na 100 % się nie mylą. No chyba, że domniemany ojciec ma brata bliźniaka, jednojajowego. Testy genetyczne, bowiem nie są w stanie określić biologicznego ojcostwa w przypadku bliźniąt jednojajowych. Ale naprawdę wierzcie mi lub też nie, testy na ojcostwo potrafią zaskakiwać i w znacznym stopniu namieszać w wielu życiach.

Zdrada to jest coś, czego nikt z nas nie chciałby doświadczyć na własnej skórze. Niesie ona za sobą wiele cierpienia, smutku, żalu. Czasem nie patrząc na nic dookoła zabiera dosłownie wszystko, włącznie z szacunkiem i godnością do samego siebie. Później już zostają tylko gorzkie łzy, nieprzespane noce, powroty wspomnień. Człowiek nie jest w stanie iść dalej przez życie, nie potrafi się podnieść. Przestaje wierzyć w siebie. Jeżeli los okaże się dla nas łaskawy to po upływie określonego czasu, udaje nam się wrócić powoli do normalnego życia. Ostatnio jednak coraz częściej słyszymy, że żona zdradziła męża, mąż żonę, i tak dalej. Czasem jednak zdrada to coś więcej, bo z niej może powstać nowe życie. Jednak taka sytuacja bardzo często stanowi ogromny problem i w tym momencie ciągną się kłamstwa. Jedni ukrywają przed drugimi oczywiste i prawdziwe sprawy.

W takich sytuacjach często testy na ojcostwo stanowią jedyne rozwiązanie i są jedyna możliwością dochodzenia do prawdy. To właśnie one w razie jakichś naszych wątpliwości mogą udowodnić zdradę i oszustwo w danym związku dwojga ludzi. Jednym ratują życie a innym je rujnują. Wszystko zależy od podejścia i od sytuacji.